Facebook

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nick Holmes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nick Holmes. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 maja 2012

Paradise Lost - Tragic Idol


Słowo stało się dźwiękiem i oto kilkanaście dni temu brytyjski Paradise Lost uraczył nas kolejną płytą długogrającą. Krążek Tragic Idol dość szybko zagościł w moim odtwarzaczu. Pierwsze przesłuchanie mnie nie przekonało, miałem wrażenie, że gdzieś już te kawałki słyszałem. Brzmieniowo płyta bardzo podobna do poprzedniego, bardzo dobrego albumu (Faith divides us, death unites us), riffy i melodie także wydają się pełne nawiązań do wcześniejszych dokonań PL (z Draconian Times na czele). Płyta się skończyła i pomyślałem: "ok, brzmi super, 42zł nie poszły w błoto ale za jaja nie ściska i w mordę nie kopie". Minął jednak dzień, przesłuchałem po raz drugi, potem po raz trzeci z kolegą Adamem w samochodzie i jakoś tak z każdym kolejnym przesłuchaniem płyta podobała mi się coraz bardziej. Dziś kolejne dwa odsłuchania, w tym jedno na słuchawkach i mogę powiedzieć jedno: Tragic Idol jest ZAJEBISTYM albumem. Cóż z tego, że nieco wtórnym, po prostu Paradise Lost okres poszukiwania i zagubienia ma dawno za sobą i stał się zespołem dojrzałym. Gra świetną muzykę, rewelacyjnie wyprodukowaną, muzykę w której nie ma miejsca na niepotrzebne, nadprogramowe dźwięki. Widać, w pewnym wieku już się nie eksperymentuje :)



Lirycznie jest równie mrocznie jak sonicznie. Nick Holmes jak zwykle funduje nam podróż w najgłębsze zakątki ludzkiej psychiki. Jako wprowadzenie do płyty wybrałem utwór tytułowy, Tragic Idol:

TEKST ORYGINALNY

Tragiczny Idol

Ziemio pode mną, po prostu uratuj mnie od tego wszystkiego
Ziemio pode mną, weź mnie w objęcia

Ciemna jest dusza, która mnie ratuje, od której ratujesz ty
Z całą twoją wiarą, im więcej my weźmiemy

We śnie na jawie, cały czas tak wątłe słowa
Sen na jawie, cały tak wątły

Ulatnia się, moja plugawa dusza
Ulatnia się, cała kontrola. Tragiczny Idol.

Ciemna jest dusza, ta kruchość i samokontrola
Im więcej weźmiemy, tym bardziej znikasz

We śnie na jawie, cały czas tak wątłe słowa
Sen na jawie, cały tak wątły

Ulatnia się, moja plugawa dusza
Ulatnia się, cała kontrola. Tragiczny Idol.
Dawno temu mnie uratowałeś od tego wszystkiego
Twoja mroczna dusza mnie utuliła
Dała mi rozwiązanie






poniedziałek, 2 stycznia 2012

Paradise Lost - Shadowkings

"(...)To wąż piekielny; on to był, którego
Podstęp zrodzony z zawiści i zemsty
Oszukał matkę ludzi, gdyż go pycha
Z Niebios strąciła, a wraz z nim zastępy
Jego aniołów zbuntowanych, z których
Pomocą pragnął wzbić się w wielkiej chwale
Ponad równymi sobie i uwierzył,
Że Najwyższemu dorówna, gdy zechce
Opór Mu stawić;(...)"
- John Milton, Raj utracony, 1667




Zespół Paradise Lost zawdzięcza swoją nazwę poematowi Johna Miltona pod tym samym tytułem, który opowiadał o buncie aniołów pod wodzą Lucyfera. Klimat poematu musiał udzielić się brytyjskim muzykom, którzy od pierwszej płyty poświęcili się kreowaniu mrocznych dźwięków okraszonych mocnymi tekstami. W miarę upływu czasu mrok zmieniał jednak odcień i ewoluował od doom metalu, przez metal gotycki, nawiązania do rocka gotyckiego, fascynację dźwiękami elektronicznymi do obecnej postaci, którą sami muzycy określają mianem dark rock. Mimo zmian stylu muzycznego Paradise Lost zawsze zachowywał wysoki poziom wydawanych płyt i potrafił przyciągnąć niebanalnymi melodiami.

Utwór "Shadowkings" znalazł się na wydanej w roku 1995 płycie "Draconian Times", uznawanej przez wielu za najlepszą w dyskografii zespołu. Płyta stanowi pośrednie ogniwo pomiędzy wczesnymi, ostrzejszymi dziełami zespołu, a albumami które zwiastowały zmianę stylu na bardziej "przystępny" dla ogółu słuchaczy.
"Shadowkings" bardzo dobrze oddaje klimat zarówno muzyki jak i tekstów Paradise Lost, mam nadzieję, że zachęci paru ignorantów, którzy do tej pory jej nie znali.

Królowie Cienia

Spiralny ruch, największa tajemnica
Czy się objawicie … czy pokażecie, kim jesteście?
To prawda, że nieprawdziwe podejrzenia rozprzestrzeniają się jak choroba
Skąd wiesz, czy to rzeczywiste?

Głosy pojawiają się w mojej głowie
Chcą mnie uwolnić
Prowadzą mnie naprzód przed świtem
Uczą mnie, co jest dobre a co złe

Podsycając szaleństwo zapraszają nieczystość
Nie wiem… nie wiem, kim jestem!
Oślepiła mnie bezlitosna histeria, która nieustannie mnie prowokuje
Jestem sam, kompletnie sam, to nie może być prawda

Głosy akceptują, ja nie mogę się do tego odnieść
One potrzebują się bawić
Prowadzą mnie naprzód przed świtem
Uczą mnie, co jest dobre a co złe

Głosy akceptują, rozpoczyna się pogoń
Paliwo dla królów cienia
Prowadzą mnie naprzód przed świtem
Uczą mnie, co jest dobre a co złe